Coraz bardziej winny robot

2018-09-27

W 2015 roku świat obiegła informacja o prototypowym robocie monitorującym winnice, znanym jako VineRobot. Trzy lata później przyszła kolej na jego portugalskiego następcę – opracowanego przez konsorcjum badawcze Unii Europejskiej robota VineScout.

Ideą obu urządzeń jest fakt, że mogą samodzielnie przesuwać się pomiędzy rzędami upraw winogron, sprawdzając stan zdrowia owoców i ich gotowość do zbioru.

Zarządzany przez ulepszony system sztucznej inteligencji VineScout wykorzystuje dane wejściowe z systemu stereoskopowego, LiDARu i czujników ultradźwiękowych. Dodatkowo w przeciwieństwie do VineRobota może pracować zarówno w dzień, jak i w nocy, gromadząc przy tym ponad 3000 danych na godzinę.

Aby zmierzyć temperaturę liści roślin i ilość zawartej w nich wody, maszyna używa czujnika podczerwieni i kamery wielospektralnej. Dane te są wyświetlane w formie mapy upraw, która pozwala hodowcom zorientować się, czy rośliny otrzymują wystarczającą ilość wody odpowiednio do ich aktualnego poziomu dojrzałości i odporności.

Inne ulepszenia obejmują bardziej kompaktową obudowę, lepszą ochronę przed środowiskiem zewnętrznym oraz wyposażenie w lekkie, wymienne baterie litowe, które są uzupełniane panelami słonecznymi.

Partnerami projektu VineScout są Politechnika Walencka, Universidad de La Rioja, francuska firma Wall-Ye, brytyjska spółka Sundance Multiprocessor Technology oraz portugalskie przedsiębiorstwo Symington Family Estates.

Źródło: automatyka.pl