Benzyna z plastiku. Oni wiedzą, jak ją zrobić "Technologia jest opłacalna"

2018-07-23

Konieczne są prace badawczo-rozwojowe nad nowymi metodami recyklingu odpadów. Muszą powstawać technologie, które pozwolą na recyklingu zarabiać - mówi Adam Hańderek, założyciel firmy Handerek Technologies, która stworzyła technologię pozwalającą przekształcać odpady plastikowe w frakcje oleju napędowego i benzyny.

Firma Handerek Technologies stworzyła opatentowaną technologię, która w niskociśnieniowym procesie przekształca odpady plastikowe w całkowicie rafinowane frakcje oleju napędowego i benzyny.
Wytworzone paliwo może być wykorzystywane do napędu tradycyjnych silników spalinowych.
Technologia została wyróżniona m.in. podczas European Start-Up Days 2018 w maju w Katowicach.

Od kilku tygodni cała Polska mówi o pożarach odpadów. W uproszczeniu można powiedzieć, że jedną z ich przyczyn jest brak zbytu na wysegregowane surowce, także plastiki. Wasza firma stworzyła technologię przetwarzania ich na paliwo. Wydaje się, że lepszego momentu na taki produkt być nie mogło. Plastiki zalegają. Nic tylko korzystać?

- Odpady tworzyw sztucznych to problem globalny. Na całym świecie nazbieraliśmy do teraz około 5 miliardów ton odpadów tworzyw sztucznych. Zalegają na składowiskach odpadów, zanieczyszczają morza i oceany.

W Unii Europejskiej magazynujemy rocznie na składowiskach około 8 milionów ton. Problem zaostrzył się od początku bieżącego roku, gdy Chiny zaprzestały importu odpadów tworzyw sztucznych i przedsiębiorstwa gospodarki odpadami straciły istotny kanał zbytu.

Oszacowaliśmy, że na wysypiskach w Polsce zalega około 30 mln ton takich odpadów, zbieranych w okresie od 1985 roku do teraz. Niestety, nie ulegają biodegradacji nawet przez 300 lat.

W strumieniu odpadów komunalnych odpady tworzyw sztucznych stanowią około 14 proc. masy. To jest ok. 1,5 miliona ton rocznie. Nie liczymy odpadów przemysłowych, a tych może być jeszcze więcej.

Jakie są koszty wytworzenia litra paliwa, czy to paliwo porównywalne z etyliną? Czy może być używane w "normalnych" silnikach?

- Koszt wytworzenia 1 litra frakcji paliwowych z odpadów poliolefinowych to ok. 0,13 euro. Ich jakość po rozdestylowaniu pozwala na zastosowanie ich w "normalnych silnikach" czy jako samoistne paliwo lub jako komponent do paliw rafineryjnych.

Należy zwrócić uwagę, że ilości tych produktów w porównaniu do potrzeb rynku paliwowego są znikome. Może 3 proc. zapotrzebowania, gdyby udało się zagospodarować wszystkie odpady, jakie produkujemy w Polsce. Dlatego nie należy traktować tej działalności w kategoriach zawojowania rynku paliwowego, a tylko w kategoriach opłacalnego zagospodarowania odpadów i ekologii.

A jakie są koszty ekologiczne takiego przetwarzania - odpady, szkodliwe gazy?

Poliolefiny to tworzywa sztuczne, niezawierające w swoim składzie substancji szkodliwych, takich jak chlor, siarka czy fluor, więc w trakcie ich przetwarzania na paliwa, nie powstają szkodliwe odpady.

Gazy powstające w procesie to metan, etan, propan i butan, a spaliny powstające w procesie ich spalania nie są szkodliwe - to dwutlenek węgla i para wodna. Substancje stałe pozostające po procesie to węgiel w formie sadzy, zanieczyszczenia mineralne (piasek) i ewentualnie aluminium pochodzące z opakowań metalizowanych. Produkcja paliw z tych odpadów jest dla środowiska absolutnie neutralna.



Źródło:
www.wnp.pl